Warto wiedzieć

Przemysł - sprężarki i separatory

by blazej.sunrise@gmail.com on października.23, 2009, under Bez kategorii

Poszedłem do sklepu po sprężarki tłokowe. Właściwie nie wiedziałem, o jakie sprężarki dokładnie chodzi. Jestem synem właściciela warsztatu mechanicznego i prawdę powiedziawszy nie za bardzo mnie interesuje zajęcie mojego ojca. Ja mam swoje życie i swoje problemy. Ojcu pomagam dorywczo, tak jak teraz. Wysłał mnie do sklepu po te nieszczęsne sprężarki. Dał mi jedną taką do ręki i powiedział, żebym spytał się w sklepie o taką samą. Trochę się ego wstydziłem. Dorosły facet, który pyta (może jeszcze kobietę) o sprężarki. Ale chyba nie było innego wyjścia. Pomyślałem, że zanim poproszę kogokolwiek o pomoc, sam się rozejrzę po sklepie. Skoro miałem wzór sprężarki w kieszeni, to może akurat trafię na taką samą. Zawsze warto spróbować. W końcu sprężarki śrubowe czymś muszą się istnieć od innych sprężarek: wielkością, kształtem, budową. Aż taki głupi nie jestem, różnicę pewnie zobaczę. Wszedłem do sklepu i szybko zniknąłem pomiędzy regałami. Wypatrywałem, gdzie mogą leżeć sprężarki śrubowe. Nie miałem zielonego pojęcia, w którą stronę się udać. Zaryzykowałem i wszedłem pomiędzy jakieś regały. Zobaczyłem nagle wielki napis �separatory�. Zanim udało mi się stamtąd uciec, usłyszałem za plecami kobiecy głos pytający, jakie dokładnie separatory mnie interesują. Byłem na siebie wściekły. Po co w ogóle robiłem całą tę szopkę. Odwróciłem się do kobiety i powiedziałem, że właściwie to zabłądziłem i separatory mnie nie interesują. Uprzedziłem jej kolejne pytanie i szybko dodałem, że szukam miejsca, w którym leżą sprężarki śrubowe. Kobieta uśmiechnęła się do mnie i zaproponowała podprowadzenie. Przecież nie mogłem jej bezczelnie przegonić, bo mogłaby wezwać ochronę i zrobić niepotrzebną awanturę. Grzecznie poszedłem za nią. Trafiliśmy do sprężarek. Miałem nadzieję, że może w końcu ode mnie odejdzie. Ale ona się upierała, że mi pomoże. Nie było wyjścia. Spuściłem głowę na dół, podałem jej sprężarkę od ojca i powiedziałem, że interesuje mnie taka sama. Spodziewałem się szyderczego śmiechu. A tu cisza. Kobieta podała mi właściwą sprężarkę, pożegnała się i odeszła. Tyle hałasu o nic.

:, ,

Leave a Reply

Szukasz czegoś?

Uzyj pola wyszukiwania:

Jeśli nie możesz znaleźć szukanej treści - napisz komentarz